+ Dodaj dowcip Najlepsze dowcipy

Witaj na stronie z dowcipami i kawałami!

Miłego czytania dowcipów! Jeżeli znasz jakiś dobry dżołk, to dodaj go. Najnowsze dowcipy i kawały w każdy wtorek, czwartek i niedzielę. Staramy serwować zawsze nowe dowcipy i kawały oraz tylko te najśmieszniejsze. Na górze po prawej stronie znajdują się kategorie. Wybierz tą która najbardziej odpowiada Twoim preferencjom.

  • Strona: 1 / 146

Jaka jest różnica pomiędzy żarówką a blondynką?

Żarówka ciągnie napięcie a blondynka na kolanach

Co robi grabarz?

Częstochowa

Słoń i mrówka bawią się w chowanego

Słoń i mrówka bawią się w chowanego i słoń liczy. Mrówka nie ma gdzie się schować i słyszy że słoń już dochodzi do 100, więc chowa mu się do dupy.
Gdy słoń skończył liczyć zaczął szukać mrówki. Jak mu się to znudziło to powiedział:
- Wiesz co mrówka... mam cię w d*pie! Nie bawię się tak!
A mrówka na to:
- Skąd wiedziałeś???

O domu i wyspie

Stoi dom na wyspie. Ma drzwi, okna i dach. Na drugiej wyspie są ludzie i drewno.
Pytanie: Jak ludzie mają przetransportować drewno na drugą wyspę tak aby nie było mokre???
Odpowiedź: Na co im drewno jak nie ma komina!!! :D

Spowiedź

Przychodzi baba do spowiedzi i mówi:
- Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.
Ksiądz odpowiada:
- Na wieki, wieków amen.
Baba mówi:
- Mam poważny grzech.
- To jaki on jest?-pyta ksiądz.
- Ja nie mogę się powstrzymać od przeklinania.-mówi baba.
- Pan Jezus odpuści ci ten grzech.-odpowiada ksiądz.
Ksiądz puka w konfesjonał a baba mówi:
- O ku*** ale się zlękłam!!!

Coś tu staje

Miłosz do Weroniki:
- Jak cię widze, to mi staje....
- ?
- Włos na głowie

Przyjaciel z Chin

Kiedyś miałem wieloletniego przyjaciela z Chin. Pewnego dnia niestety ciężko zachorował. Oczywiście regularnie odwiedzałem go z szpitalu. Pamiętam jak dziś, gdy podczas jednych z odwiedzin ciągle szeptał "chyn yu yan". Zmrużył oczy i odszedł. Pamiętałem jego słowa. Po powrocie do domu wygooglowałem znaczenie jego ostatnich słów. Brzmiały po polsku:

"stoisz na przewodach tlenowych"

Okres

Gdzieś na podlaskiej wiosce kobiety ubijają kapustę metodą tradycyjną, czyli dupami. Jedna babka mówi:
- Dziś nie mogę. Mam okres.
- No to do ćwikły!

Stuletnia dziewica

Dawno dawno temu, w bogatym królestwie, żył sobie szczęśliwy król.
Ale jak to bywa, stało się nieszczęście, i królowi zrobił się straszny wrzód na p*nisie. Nic nie dało wyciskanie, okłady. Król wzywał medyków z całego królestwa, ale żaden nie potrafił pomóc. W końcu wezwano starego znachora, który orzekł, iż króla może uzdrowić jedynie stosunek ze stuletnią dziewicą. Król rozesłał gońców. Nie wracali przez miesiąc, dwa, trzy... rok... w końcu po dwóch latach wrócił goniec, prowadząc stuletnią dziewicę. Król przespał się z nią, i po paru dniach wyzdrowiał.
Wypijmy więc za zdrowie pradawnych znachorów, którzy wieki temu znali dobroczynną działalność zawartej w grzybach penicyliny.

  • Strona: 1 / 146