+ Dodaj dowcip Najlepsze dowcipy

Wulgarne

Słowa kluczowe dla tej kategorii: Wulgarne dowcipy, hardcore, kawały

  • Strona: 1 / 6

Bezludna wyspa

Jest lot samolotowy.W samolocie siedzi : Polak,Czech i Niemiec.
Był wypadek i samolot się rozbił i przeżyli tylko oni. Samolot rozbił się na bezludnej wyspie. No i zbudowali sobie szałas, rozpalili ognisko. Ale tak mówią :
- Panowie bida nie ma co jeść.
Na to Czech:
- Panowie ja się poświęce odetnijcie mi reke i zjedźcie. Ręka wystarczyłą na 2 tyg.
Po 2 tyg. znowu bida .
Mówi Niemiec:
- Panowie poświęce się odetnijcie mi noge i zjedźcie. Noga wystarczyła na 3 tyg.
Po 3 tyg. jedzienie się skończyło i przyszła pora na Polaka. Polak staje przed nim sciąga spodnie :
- Patrz kiełbasa
A Polak na to :
- Nie,nie,nie panowie dziś po jogurcie i dobranoc . :)

O psie i jego samicy

Typ je kolację. Nagle wpada ona i wypierdala mu talerz z jedzeniem na podłogę.
- Co ty odpierdalasz kobieto?
- Ty mnie jebałeś jak sukę, to teraz żryj jak pies!

Kondonki

Twoja stara zapierdala do biedronki po kondonki !!!

Wczasy

Leci 2 emerytów do krajów afrykańskich żeby jeszcze na starość doznać przyjemności z czarnymi kobietami.
Stewardesa na pokładzie ostrzega że jedna połowa kobiet w Afryce zarażona jest na Aids, a druga połowa na gruźlice.
Jeden z emerytów nie dosłyszał i pyta kolegę co ona mówiła.
- Nic, nic tylko pamiętaj, pierdol te które kaszlą.

Arabowie w StarTreku

- Dlaczego w Star Treku nie ma Arabów?
- Bo to film o przyszłości

Odchudzanie

Skazali gościa na śmierć. Jednak był tak gruby, że się nie mieścił na krześle elektrycznym. Zarządzili dietę.
Po tygodniu o chlebie i wodzie koleś zamiast schudnąć, przytył 10 kilo.
Na krzesło nijak się nie mieści.
Zarządzili tylko wodę - znów przytył 10 kilogramów.
Postanowili nic mu nie dawać. Facet zamiast chudnąć, poprawił się o 10 kg.
- Co jest, czemu nie chudniesz?
- Jakoś, kurwa, nie mam motywacji...

Whisky z lodem

Przychodzi Eskimos do baru i mówi:
- Whisky poproszę
Barman - Z lodem ?
- Eskimos : A wpierdol chcesz?

Pekińczyk

Idzie babcia z pekińczykiem i ten pekińczyk był bardzo zmoknięty, bo padał deszcz. Idzie pijak, patrzy tak raz na babcię raz na tego zmokniętego pekińczyka i mówi:
- Jaaa... ja nie chce nic mówić, ale cipa pani wypadła...

Teściowa

- Wiesz Józek - mówi młody żonkoś do kolegi, którego zaprosił do domu - moja teściowa to stara ku**a spod ciemnej gwiazdy.
Widząc przerażony wzrok kolegi i dostrzegając kątem oka stojącą w bojowej pozie "mamusię", dodaje szybko:
- Oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu!

Murzyn na przystanku

Po grubej imprezie murzyn chce wrócić do domu. Siada więc na przystanku i czeka. Czeka pół godziny, godzinę, półtorej, myśli sobie:
- Nie no kurwa, jak za pół godziny nie przyjedzie to spierdalam stąd.
No i czeka dalej, aż nagle strasznie zachciało mu się srać. Ale myśli sobie:
- Nie no, kurwa, jak teraz pójdę srać to, znając moje szczęście, akurat podjedzie autobus i chuj z powrotem.
Ale przycisnęło go tak srogo, że postanowił walnąć kloca na ławce, obok siebie. Zrobił co musiał i siedzi zadowolony obok tego stolca, aż w końcu podjeżdża autobus. Murzyn uradowany wsiada, zajmuje miejsce, ale
autobus nie rusza. Czeka minutę, dwie, pięć, w końcu idzie do kierowcy i pyta:
- Panie, czemu ten autobus nie odjeżdża?
Kierowca wskazuje kupę i pyta:
- A synek nie wsiada?

  • Strona: 1 / 6