+ Dodaj dowcip Najlepsze dowcipy

Witaj na stronie z dowcipami i kawałami!

Miłego czytania dowcipów! Jeżeli znasz jakiś dobry dżołk, to dodaj go. Najnowsze dowcipy i kawały w każdy wtorek, czwartek i niedzielę. Staramy serwować zawsze nowe dowcipy i kawały oraz tylko te najśmieszniejsze. Na górze po prawej stronie znajdują się kategorie. Wybierz tą która najbardziej odpowiada Twoim preferencjom.

głupol

twoje stara pompuje koła tramwajom

Twoja stara i twój stary

Twoja stara to kopara a twój stary ją odpala !

kubus i prosiaczek

idzie kubuś i prosiaczek przez las . nagle znajdują pod drzewem w
reklamówce 0,5 litra.
k.ale super darmowa flacha
p. ale z czego wypijemy ,przeciesz nie mamy szkla
k. to ty idz a ja poczekem bo ty szybciej
biegasz i szybciej wrócisz
p. ale nie oszukasz mnie i nie wypijesz sam ?
k.no coty jakbym mógł zrobic w huja najleprzego
kumpla.
po godzinie wraca prosiaczek
a kubuś spi najebany
p. taki z ciebie kumpel ,
sam wszystko wychlales .
zamroczony alkoholem
kubuś budzi sie .
k. spierdalaj swinio

Moc w rodzinie

Młodzieniec podchodzi do Lorda Vadera i się pyta:
- Czy ja mam w sobie moc?
- Hmm... Moc jest siłna w twojej rodzinie. Twój dziadek ją miał, twój ojciec ją ma i jego syn też ją ma...
- Hurra - cieszy się chłopak
- Ale ty - dokańcza Vader - mocy nie masz.

Bumerang

Twoja stara jest tak brzydka że nawet bumerang do niej nie wraca

Jak zarobić dużo pieniędzy...

Pewnego dnia starsza dama przyszła do Deutsche Bank z torbą pełna pieniędzy.
Podeszła do stanowiska i poprosiła o prywatną rozmowę z prezesem banku, gdyż chciała otworzyć konto, a "proszę zrozumieć, chodzi o wielka sumę pieniędzy"...
Po długotrwałych dyskusjach pozwolono starszej pani spotkać się z prezesem, bo w końcu nasz klient - nasz pan.
Prezes spytał o kwotę, jaką starsza pani zamierzała wpłacić.
Ona zaś odpowiedziała, że chodzi o 50 milionów EURO. Po czym otworzyła torbę, żeby go przekonać, iż tak jest w rzeczywistości..

Naturalnie zaciekawiony prezes pyta o pochodzenie tych pieniędzy.
-"Szanowna pani, jestem zaskoczony ilością pieniędzy, jaką ma pani przy sobie! Jak pani tego dokonała?"
-"Całkiem prosto. Zakładam się"- klientka na to:
-"Zakłada się pani? - pyta prezes - Ale o co?".
Starsza pani odpowiada: Cóż, o wszystko co możliwe. Na przykład mogę się z panem założyć o 25.000 EUR, że pańskie jaja są kwadratowe!
"Prezes zaśmiał się głośno i powiedział:
-"Przecież to śmieszne! W ten sposób nie mogłaby pani nigdy tak dużo zarobić."
- "Cóż, przecież powiedziałam, ze w ten sposób zarobiłam moje pieniądze. Byłby pan gotowy założyć się ze mną?"
-"Ależ oczywiście - odpowiedział prezes (w końcu szło o mnóstwo pieniędzy). Zakładam się, o 25 000 EUR, ze moje jaja nie są kwadratowe"
Starsza pani odpowiada: "Zakład stoi, ale ponieważ stawką są duże pieniądze, czy mogę przyjść jutro o 10.00 razem z moim prawnikiem, żeby sprawdzić naocznie i przy świadku?"
-"Jasne", prezes wykazał zrozumienie.
Całą noc prezes był niesamowicie nerwowy i spędził wiele godzin na sprawdzeniu, czy jego jaja znajdują się w swojej dotychczasowej formie. Z jednej i drugiej strony. W końcu przy pomocy głupiego testu osiągnął 100- procentową pewność. Wygra ten zakład !
Następnego ranka o 10.00 przyszła starsza dama ze swoim prawnikiem do banku.
Przedstawiła sobie obu panów i powtórzyła, iż chodzi o zakład, którego stawka jest 25 000 EUR.
Prezes zaakceptował zakład, iż jego jaja nie są kwadratowe.
W celu przekonania się o tym fakcie, poprosiła go dama o opuszczenie spodni.
Prezes opuścił spodnie. Starsza pani nachyliła się, spojrzała uważnie i spytała ostrożnie, czy może dotknąć jaj.
-"No dobrze , odpowiedział prezes. - 25 000 EUR są tego warte i mogę zrozumieć, że chce się pani do końca przekonać."
Starsza pani ponownie się nachyliła i wzięła "piłeczki" w swoje dłonie.
Wtedy prezes zauważył, ze prawnik zaczyna uderzać głową w ścianę.
Prezes pyta wiec kobietę:
- "Co się stało z tym pani prawnikiem?"
Na to ona: "Nic, założyłam się z nim tylko o 100.000 EURO, że dzisiaj o godz. 10.00 będę trzymała w dłoniach jaja prezesa Deutsche Bank".

twoja stara

Twoja stara jest taka biedna,że ma własne cycki

Wielki czarny kiler

Siedzą goście w barze, popijają piwko. Nagle wpada facet i ledwo dysząc wyrzuca z siebie:
- Panowie, zwijać się, wielki czarny kiler tu idzie!
Wszyscy prócz jednego rzucają wszystko i przewracając krzesła i stoły rzucają się do ucieczki. Jeden siedzi spokojnie i kończy kufel. Po minucie do baru wbiega olbrzymi Murzyn. Podchodzi do siedzącego przy piwie, wyciąga interes i mówi:
- Obciąg laskę
Facet spogląda z przerażeniem na olbrzyma i posłuszni obciąga. Skończył, a Murzyn do niego:
- A teraz spadajmy, wielki czarny kiler tu idzie!

U fryzjera

Wpada facet do fryzjera:
- Proszę mnie krótko opierdolić!
- Ty ch*ju!

Test ciążowy

Twoja stara ściągała na teście ciążowym