Witaj na stronie z dowcipami i kawałami!
Miłego czytania dowcipów! Jeżeli znasz jakiś dobry dżołk, to dodaj go. Najnowsze dowcipy i kawały w każdy wtorek, czwartek i niedzielę. Staramy serwować zawsze nowe dowcipy i kawały oraz tylko te najśmieszniejsze. Na górze po prawej stronie znajdują się kategorie. Wybierz tą która najbardziej odpowiada Twoim preferencjom.
Kopanie dziur
W piaskownicy. Osiedle nowobogackich.
Dzieci bawią się w piaskownicy, wykopując dziurę telefonami komórkowymi.
Nagle jedno z nich trafia na kamień i jego komórka łamie się.
Dzieci w śmiech.
- No i co się śmiejecie?! Jutro tatuś kupi mi nowy, lepszy! Płacze
nieszczęsny malec.
- Ale dzisiaj, jak ostatni wieśniak, będziesz piasek kopać łopatką!
- O dzieciach
- 34
-
2.9
Wymiana żarówki
- Ilu psychologów potrzeba do wymiany żarówki?
- A dlaczego sądzisz że żarówkę trzeba wymienić?
- Zagadki
- 38
-
4.1
Super komputer
Jedna z firm wyprodukowała superkomputer, który zdaniem twórców miał dawać inteligentne odpowiedzi na wszystkie pytania. Podczas testów jeden z programistów zadał mu pytanie:
- Gdzie teraz jest mój ojciec?
Komputer "pomyślał" trochę i wypluł odpowiedź:
- Łowi ryby na Florydzie.
Programista zwrócił się do głównego konstruktora:
- Niestety odpowiedź jest błędna. Mój ojciec od kilku lat nie żyje.
Konstruktor w odpowiedzi stwierdził, że pytanie musiało być za mało dokładne. Programista zadał zatem pytanie:
- Gdzie teraz jest mąż mojej matki?
Komputer "pomyślał" trochę i wypluł odpowiedź:
- Nie żyje. Ale twój ojciec żyje jak najbardziej i dalej łowi ryby na Florydzie.
- Informatyczne
- 46
-
4.2
Praca w Holandii
Holenderska farma, przed wejściem Polski do Unii, Inspekcja Legalności Pracy kontroluje pracujących Polaków.
- umie pan po holendersku?
- tak, troche...
- ma pan pozwolenie na prace?
- oczywiście, że mam!
- a pana kolega tam w pomidorach tez ma?
- oczywiście, że ma!
- to niech pan go zawoła
- JÓÓÓÓÓÓÓÓÓZEEEEK!!! SPIEEEEEEERRRRRDALAJ!
- O Polaku
- 81
-
4.1
Siła charakteru
Przy barze siedzi dwóch mężczyzn. Piją równo i mocno. Nagle jeden z nich spada ze stołka na podłogę i leży bez ruchu. Jego przyjaciel spogląda na barmana i mówi.
- I to się nazywa siła charakteru. On zawsze wie, kiedy przestać.
- Alkoholowe
- 45
-
4
My...
Jedzie polskie małżenstwo angielskim pociągiem. Na przeciwko siedzi zasłonięty gazetą zaczytany Anglik. Mąż nagle sięga po kanapkę, bo zglodniał, ale trąca go żona i mówi:
- To niekulturalnie tak. Moze zapytaj go, czy chce też kanapkę.
Mąż zapukał w kolano Anglika. Ten wychyla się zza gazety...
- A sandwich? - pyta maż.
- No, thanks - mówi Anglik.
Mąż zjadł kanapkę, chce popić herbatą, ale żona znowu mówi do niego:
- Słuchaj, jest piąta. Oni maja teraz czas na herbatę, może go poczęstujemy?
Dobra. Mąż znowu zaczepia Anglika:
- A cup of tea?
- No thanks - odmawia Anglik.
Żona jednak kombinuje dalej:
- Ja wiem. My się nie przedstawiliśmy, to bardzo niekulturalne.
Mąż westchnął, ale znów zaczepia Anglika. Ten wychyla sie zza gazety... Mąż zaczyna przedstawiać żone:
My wife...
No thanks - przerywa mu Anglik.
- O małżeństwie
- 34
-
4.2
Sklep
W lesie w niedziele była impreza, zwierzaczki ostro zapiły i stoją kolejnego dnia pod sklepem żeby kupić coś na kaca. Kolejka na 100 osób i nagle przez kolejke przeciska się zajączek. Doszedł wkońcu do drzwi i złapał go niedźwiedź i mówi: te zając gdzie bez kolejki - żeby mi to było ostatni raz bo wpierdol! - i wyjebał zajączka na koniec. No to zajączek drugi raz sie przeciska tym razem jakoś tak na czworaka pod nogami. No i złapał go niedźwiedź i mówi: zając pałe przeginasz i mu jebnął kilka razy oraz wyjebał na koniec kolejki. No ale zajączek trzeci raz się przedziera tylko, że teraz jakoś tak po głowach innych. Znowu dostał się już do drzwi i tym razem złapał go wilk i mu wpierdolił. No a zając leży taki pobity na ziemi i mówi:
"k**wa to ja to p****le - nie otwieram!"
- O Zajączku
- 52
-
4.1
Kobiecy otwór na 4 litery
Mały Jaś rozwiązują krzyżówkę, czyta hasło: kobiecy otwór na 4 litery. Zaciekawiony ojciec pyta: "poziomo czy pionowo?"
Jaś odpowiada:
- poziomo.
Na co ojciec:
- Pysk
- O Jasiu
- 48
-
4.1
Impreza
Lodówka zrobiła imprezę - zaprosiła paru znajomych. biba trwa, zabawa na cztery fajery, mikser obraca sokowirówkę, pralka nawalona śpiewa, ogólnie wszyscy się bawią, tylko trabant siedzi smutny w kącie.
Podchodzi do niego gospodyni:
- trabant, co ty taki markotny, wszyscy się bawią, a ty nic. masz łyknij sobie wódeczki, od razu ci się lepiej zrobi...
- w tym rzecz, że nie mogę, jestem samochodem.
- Alkoholowe
- 43
-
2.9
Niewidomy idzie pić
Niewidomemu w nocy zachciało się pić.
Wchodzi do kuchni i macając wszystkie kuchenne przedmioty chce znaleźć kubek.
Nagle natyka się na tarkę, tak ją dokładnie maca opuszkami palców i zaczyna się głośno śmiać i mówi:
- Takich głupot to już dawno nie czytałem
- Alkoholowe
- 63
-
4.1