Witaj na stronie z dowcipami i kawałami!
Miłego czytania dowcipów! Jeżeli znasz jakiś dobry dżołk, to dodaj go. Najnowsze dowcipy i kawały w każdy wtorek, czwartek i niedzielę. Staramy serwować zawsze nowe dowcipy i kawały oraz tylko te najśmieszniejsze. Na górze po prawej stronie znajdują się kategorie. Wybierz tą która najbardziej odpowiada Twoim preferencjom.
Pożar
Noc. Wielki pożar. Siedem jednostek straży pożarnej walczy z żywiołem. Do kierującego akcją podchodzi jakiś facet:
- Jak wam idzie? Nikt ze strażaków nie ucierpiał?!
- Niestety - odpowiada strażak - dwóch naszych ludzi zostało w płomieniach, a sześciu jest ciężko poparzonych. Ale za to wynieśliśmy z budynku szesnaście osób - trwa reanimacja.
- Szesnaście osób? Przecież tam był tylko ochroniarz!
- Skąd pan wie?! Kim pan jest?
- Kierownikiem tego prosektorium.
- Inne
- 35
-
3.7
Lotek
Żyd chwali się koledze że wygrał w totka 30mln zł
- i co teraz zrobisz z tymi pieniędzmi?
- zbuduję swoim dzieciom domy, kupię po samochodzie i wyślę na wakacje, oraz postawię pomnik Hitlerowi.
- Hitlerowi? ale dlaczego? !
Żyd podwija rękaw i mówi:
- no patrz jakie numery dla mnie wybrał !
- Biznes
- 43
-
3.4
Potrójny filtr Sokratesa
W starożytnej Grecji Sokrates był szeroko znany ze swojej mądrości. Pewnego razu ten wielki filozof spotkał swojego znajomego, który biegł właśnie do niego by mu coś powiedzieć:
- Sokratesie czy ty wiesz, co właśnie usłyszałem o jednym z twoich studentów?
- Zaczekaj chwilę - przerwał mu Sokrates - zanim mi to powiesz chciałbym, byś przeszedł pewien test. Nazywa się testem "Potrójnego filtru"
- Potrójny filtr?
- Dokładnie - kontynuował Sokrates - Zanim powiesz coś o moim studencie, spróbujmy przefiltrować to, co chcesz mi powiedzieć. 1-Pierwszy filtr to prawda. Czy upewniłeś się, że to co słyszałeś o moim studencie jest w 100% prawdziwe?
- No nie, właściwie to tylko to słyszałem...
- Dobrze, czyli właściwie nie wiesz czy to jest prawda czy fałsz...Przejdźmy do filtru drugiego, filtr dobroci. Czy to, co chcesz mi powiedzieć jest czymś dobrym?
- Raczej nie, właściwie to coś przeciwnego
- Czyli chcesz mi powiedzieć o nim coś złego, nie wiedząc nawet czy to jest prawda.
Mężczyzna potrząsnął ramionami z zawstydzeniem a Sokrates kontynuował:
- Nadal możesz pomyślnie zdać ten test, bo mamy trzeci filtr: użyteczności. Czy to co chcesz mi powiedzieć o moim studencie jest dla mnie użyteczne?
- Nie specjalnie.
- Zatem - podsumował Sokrates - jeżeli chcesz mi powiedzieć coś, o czym nie wiesz czy jest prawdziwe, ani dobre ani też użyteczne dla mnie... To po co mi to w ogóle mówić?
Mężczyzna poczuł porażkę i był zawstydzony.
To jest powód, dla którego Sokrates był uważany za najwybitniejszego filozofa i darzony takim wielkim szacunkiem.
To również wyjaśnia, dlaczego nigdy się nie dowiedział, że Platon posuwał jego żonę.
- Anegdoty
- 81
-
4.1
W gębę
W autobusie siedzi młody chłopak i ciągle wpatruje się w dekolt młodej dziewczyny. Ona nie wytrzymuje i po chwili mówi:
- Chcesz w gębę?
- Tak, a drugiego do ręki.
- Inne
- 94
-
3.7
Podryw na Jamesa Bonda
Bond podrywa agentkę rosyjskiego wywiadu i mówi:
- Mój niezawodny zegarek podpowiada mi, że nie ma pani majtek
- Mylisz się Bond, mam.
- O przepraszam, spieszy się o pół godziny.
- Dwuznaczne
- 35
-
3.7
2 gejów w samolocie
Leci 2 gejów w samolocie. Samolot już wystartował no i jednemu z nich zachciało się kochać.
- Marku, czy mógłbyś mnie zerżnąć?
- No co Ty, Zenobiuszu, za dużo ludzi na nas patrzy!
- Marku, ale ja nie wytrzymam! Rżnij mnie!
- No dobra, zrobimy tak: Wstaniesz i zapytasz się czy ktoś nie ma, nie wiem, np. ołówka. Jak nikt nie odpowie, nie zwróci na Ciebie uwagi, to wypierdolę Cię, Zenobiuszu fest.
No i Zenobiusz tak zrobił. Wstał i zapytał: "Przepraszam bardzo, czy ma ktoś może ołówek?" Nikt mu na to nie odpowiedział, więc Zenobiusz wyruchał go fest.
Podróż dobiegła końca, samolot wylądował, wszyscy opuścili samolot poza jednym, grubym facetem z końca pokładu. Był on cały, calutki zarzygany. Podchodzi do niego stewardessa i pyta:
- Przepraszam Pana bardzo, czy nie mógł Pan poprosić kogoś o pomoc, albo przynajmniej o torebkę?!
- O torebkę? Proszę Pani, jeden chciał ołówek to go w dupę wyruchali!!!
- Inne
- 99
-
3.9
Rodzeństwo
Jasio idzie w nocy do toalety, wchodzi i widzi że rodzice uprawiają miłość.
Jasio pyta:
- Co robicie?
- Robimy Ci rodzeństwo.
- Ale mówiłeś że to bociany przysyłają dzieci!!!
- No... Tak... Bo my... Wysyłamy zamównienie
- O Jasiu
- 101
-
3.4
Stosunek
Kocha się dwóch gejów. W pewnym momencie ten aktywny mówi co drugiego:
-Heniek, słuchaj, gdzie jest ta łyżka, co pomaga w założeniu butów?
-Kurde Franek, tak nam teraz dobrze, po co Ci ta łyżka?
-A bo bym sobie jeszcze jajka wsadził.
- Inne
- 69
-
3
8 tys. kalorii
Rozmawia rosyjski żołnierz z amerykańskim. Amerykanin chwali się jak to u nich jest dobrze w armii, że mają dobry sprzęt , że dobrze ich szkolą itp. Aż doszło do tematu "wyżywienie". Amerykanin mówi , że oni dostają dziennie równowartość 8 tys. kalorii. Na to Rosjanin:
- Kłamiesz! Żaden człowiek nie zje dziennie 30 kilogramów ziemniaków!
- O Rosjanach
- 35
-
3.3