Witaj na stronie z dowcipami i kawałami!
Miłego czytania dowcipów! Jeżeli znasz jakiś dobry dżołk, to dodaj go. Najnowsze dowcipy i kawały w każdy wtorek, czwartek i niedzielę. Staramy serwować zawsze nowe dowcipy i kawały oraz tylko te najśmieszniejsze. Na górze po prawej stronie znajdują się kategorie. Wybierz tą która najbardziej odpowiada Twoim preferencjom.
Dojarka do krów
Był sobie bardzo brzydki gej.
Na nieszczęście nie mógł nikogo poderwać ze względu na swój wygląd, tak więc szukał innego sposobu zaspokojenia się.
Pewnego dnia przechodzi obok wystawy, na której leży dojarka dla krów...
Zastanowił się, po czym stwierdził, że to nie taki zły pomysł wykorzystać ją w trochę inny sposób. Zadowolony wrócił z dojarką do domu, usiadł na fotelu, podłączył dojarkę... Było mu wspaniale, orgazm za orgazmem.
Po pewnym czasie wszystko zaczęło go boleć, tak więc szuka wyłącznika, ale z przerażeniem stwierdza, ze wyłącznika nie ma!
Zrozpaczony dzwoni do producenta:
- Panie, kupiłem od was dojarkę!
- O, gratulujemy to nasz najlepszy model,wersja rozszerzona z wbudowanym dodatkowym zasilaniem i zbiornikiem...
-Dobra,co mnie to obchodzi?! Jak się ją wyłącza?
- Proszę Pana, to najnowszy model duński. Wyłącza się automatycznie po uciągnięciu 25 litrów!!!
- Inne
- 67
-
4.1
Z takim sprzętem...
Przychodzi młode małżeństwo do ginekologa. Mąż zostaje w poczekalni, a żona wchodzi do gabinetu i żali się lekarzowi:
- Panie doktorze, kiedy odbywam stosunek z mężem to mnie strasznie kuje pod prawym żebrem.
Lekarz zbadał ją "dogłębnie" z każdej strony i na koniec informuje:
- Nic pani nie dolega, być może przyczyna jest po stronie małżonka. Niech pani się ubierze i zaczeka na korytarzu a ja zbadam także jego.
Wchodzi mąż i na prośbę lekarza zdejmuje spodnie. Lekarz z niedowierzaniem patrzy na jego "sprzęt" "długi i gruby na kształt maczugi". Kiedy już szok mu przeszedł, mówi do gościa:
- Panie, z takim sprzętem to pan powinien kobyły ruch**.
- Próbowałem - odpowiada mąż - ale zdychały, a żonę tylko pod prawym żebrem kuje
- O małżeństwie
- 84
-
4
Piwo
Idą Polak , Niemiec i Rusek drogą.W pewnym momencie zauważają piwo.
Niemiec mówi:
-Dawajcie wypijemy na spółę.
Na to Rusek mówi:
-Ale nie mamy otwieracza.
Na co Polak odpowiada:
-To ja pójdę.
Szedł drogą 10 min, po czym zawrócił i zawołał:
-Ale nie zaczniecie beze mnie?
Na co mu odpowiedzieli:
-Nie.
Polak:
-Na pewno?
Odpowiadają:
-Na pewno.
Polak idzie ,mija godzina, dwie, trzy.Mija rok.
Rusek mówi do Niemca:
-Ej może wypijemy to piwo.On nigdy nie przyjdzie, otwórzmy zębami.
Na co Niemiec:
-Masz rację.
Zaczeli więc otwierać piwo, a tu nagle , zza krzaka wyskakuje Polak i krzyczy:
-Ej, zaczeliście beze mnie!!!
- Alkoholowe
- 66
-
2.5
Życie Dresa
5 lat: Dawaj lizaka albo wpieldol.
8 lat: Spieldalaj albo wpieldol
17 lat: Kasa albo wpiel ekhem wpie*dol
24 lat: Kluczyki do auta albo wpie*dol
60 lat Ustąp miejsce albo wpieldol.
W szkole nauczycielka daje zadanie: Macie 5 minut na poznanie kolegi w ławce i zaprezentować.
1 para: Marysia lubi jeść truskawki i łapać koty.
2 para: Bartek kocha piłkę nożną i ma 2 autografy
3 para: Dres nienawidzi policji i często ma ochotę dać komuś wpie*dol, walczy z policją i wpie*dala ludzią kiedy go denerwują.
- O dresach
- 68
-
2
Arabowie w StarTreku
- Dlaczego w Star Treku nie ma Arabów?
- Bo to film o przyszłości
- Wulgarne
- 66
-
2.7
bigos
Jaś się pyta taty jaka jest różnica między cipom a cipkom
pokaże ci -odpowiada tata
tata odkrywa koszule nocną mamy i mówi to cipka
Jaś - ooo mój boże
tata- cicho bo cipę obudzisz
- O Jasiu
- 83
-
3.2
Słoik z Nutellą
Dwa małżeństwa spotkały się na małym przyjęciu w domku letniskowym. Po udanej kolacji jeden z facetów zaproponował drugiemu, by zamienili się na noc żonami. Drugi pomyślał: A co tam, moja i tak ma okres - i zgodził się. Mężczyźni uzgodnili jeszcze, że przy śniadaniu, pukając w słoik z dżemem, dadzą sobie tajemne znaki, ile razy każdy z nich miał żonę kolegi.
Nazajutrz rano pierwszy z uśmiechniętą twarzą stuknął łyżeczką w słoik z dżemem dwa razy. Drugi stuknął raz w słoik z dżemem, a po chwili wahania jeszcze dwa razy w słoik z Nutellą.
- O małżeństwie
- 61
-
3.8
Ćwiartka mózgu
Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, mam problem, ponieważ jestem zbyt inteligentny..ludzie nie rozumieją moich teorii, nie jestem tolerowany przez rówieśników, gdyż uważają mnie za chorego, panie doktorze, czy można coś z tym zrobić?
Lekarz powiedział, ze może przeprowadzić trudną i ryzykowną operację wycięcia ćwierci mózgu.
Tak zrobili. Po miesiącu facet przychodzi znów:
- Panie doktorze, jest nieźle. Niedługo odbieram nagrodę nobla, mam grono znajomych, spotykam się co jakiś czas, dyskutujemy o sztuce...ale panie doktorze, to jeszcze nie to o czym myślałem...
Po ciężkim namyśle doktor postanowił usunąć kolejną ćwierć mózgu.
Po miesiącu pacjent wraca, cały ubrany na czarno, glany, zarost...
- Panie doktorze, jest zajebiście, mam z kumplami kapele rockową, dajemy czadu... ale to jeszcze nie do końca to czego się spodziewałem..
Wiec doktor usunął 3cią ćwierć.
Po miesiącu wraca facet: zgolony na łyso, dresiki, komóra, skóra.
- K**wa stary, jest wyj&#nie, mam extra zajebistą brykę, dużo dup, z wszystkimi na osiedlu się ziomkuje. Ale k**wa usuń mi tą ostatnią ćwiartkę, bo będzie jeszcze bardziej zajebiście.
Doktor nie chciał się zgodzić, ale dostał 2 plomby i chcąc nie chcąc...
Wraca pacjent po miesiącu, a doktor się go pyta i jak?
- Dostałem okres...
- Lekarskie
- 62
-
3.2
Savoir-vivre
Zajęcia z savoir-vivreu. Prowadzi kobieta, wśród uczestników sami panowie.
Pani zadaje pytanie:- Jesteście na przyjęciu lub w restauracji.
Musicie udać się w pewne miejsce. Jak usprawiedliwicie przed swoją towarzyszką swą chwilową nieobecność.
- Idę się wysikać - padła propozycja z sali.
- No niestety - odparła prowadząca - słowo "wysikać" może zostać uznane za prostackie i grubiańskie.
- Przepraszam, ale muszę udać się do ubikacji - zgłosił się inny uczestnik.
- No cóż - prowadząca na to - mówienie o ubikacji przy jedzeniu trudno zaliczyć do kanonów kultury. Może jakieś inne pomysły?
- Pani wybaczy - na to kolejny uczestnik - ale muszę udać się uścisnąć kogoś, kogo mam nadzieję przedstawić pani po kolacji.
- Zboczone
- 101
-
4.2