Witaj na stronie z dowcipami i kawałami!
Miłego czytania dowcipów! Jeżeli znasz jakiś dobry dżołk, to dodaj go. Najnowsze dowcipy i kawały w każdy wtorek, czwartek i niedzielę. Staramy serwować zawsze nowe dowcipy i kawały oraz tylko te najśmieszniejsze. Na górze po prawej stronie znajdują się kategorie. Wybierz tą która najbardziej odpowiada Twoim preferencjom.
Jasiu odpowiada
Pani pyta w klasie dzieci:
-Gdzie kto śpi.-Dzieci odpowiadają:-na wersalce ,na tapczanie, w łóżku, a Jasiu mówi;
-Mój ojciec to śpi na linie.
Pani zdziwiona mówi do Jasia, dlaczego tak sądzisz,a Jasiu:
-Bo mama zawsze z rana mówi do ojca:
-Spuszczaj się prędzej bo do roboty nie zdążysz.
- O Jasiu
- 74
-
4.1
kombatanci
Spotyka się dwóch kombatantów i jeden do drugiego mówi:
-Nie pamiętam dokładnie czy byłem ranny raz podczas drugiej wojny,czy dwa razy podczas pierwszej.
A drugi na to:
-Też nie pamiętam dokładnie ,czy dostałem kulką między łopatki,czy łopatką między kulki.
- Wojenne
- 28
-
3.7
Ręka
- Czy mogę prosić o rękę pana córki?
- A co, nie masz swojej - zażartował ojciec
- Mam, ale jest już zmęczona. - odpowiedział poważnie kandydat.
- O małżeństwie
- 34
-
4
Problemy zakładu
Manager ze swoją świtą obszedł już wszystkie zakamarki fabryki, porozmawiał z kilkoma uśmiechniętymi (i o dziwo znającymi doskonale język angielski) robotnikami, aż na koniec dotarł do hali produkcyjnej. Po chwili zauważył dwóch stojących naprzeciw siebie gości w zaplamionych kombinezonach, mocno gestykulujących i przekrzykujących warkot maszyn. "Pewnie rozmawiają o jakichś ważnych sprawach produkcyjnych" - pomyślał manager, skinął na swoją osobistą tłumaczkę i powiedział:
- Proszę podkraść się do nich niezauważenie, podsłuchać o czym mówią, przetłumaczyć na angielski i wieczorem dostarczyć mi spisaną rozmowę. Jestem przecież fachowcem i zdaję sobie sprawę z tego, że więcej dowiem się o problemach zakładu z takiej rozmowy, niż ze wszystkich papierów i ocen prywatyzacyjnych.
Wieczorem, po powrocie do hotelu zastał na łóżku kartkę z zapisem rozmowy:
Majster do robotnika: "...wstępuję w intymne związki seksualne z tobą i twoją mamą, ty, kobieta lekkich obyczajów, nawet gwałconej tokarki, kobieta lekkich obyczajów, nie możesz, kobieta lekkich obyczajów, prawidłowo włączyć. Dyrektor, kobieta lekkich obyczajów, polecił w żeński organ rozrodczy, kobieta lekkich obyczajów, wejść z tobą w intymne związki seksualne w tylnej linii bioder, kobieta lekkich obyczajów, jeśli przez ciebie pasywny homoseksualisto znowu nie wykonamy, kobieta lekkich obyczajów, tego nie podobnego do męskiego organu rozrodczego planu, kobieta lekkich obyczajów, który musi zrobić gwałcona z tyłu w linii bioder fabryka."
Robotnik do majstra: "Majster to mógł wstąpić w intymne związki seksualne ze swoją mamusią, ja już wstąpiłem w intymne związki seksualne w tylnej linii bioder z panem dyrektorem, i nie będę wchodził w takie związki, kobieta lekkich obyczajów z gwałconymi tokarkami. A co najważniejsze na męskim organie rozrodczym wiszą mi wszystkie, kobieta lekkich obyczajów, plany tego gwałconego zakładu."
- Wulgarne
- 47
-
3.8
Spowiedź
Spowiada się facet:
- Proszę księdza, biłem konia w łazience.
A Ksiądz do niego:
- I, dobrze, poco to bydle tam wlazło?
- Kościelne
- 55
-
4
Tu leży ta szmata!
Nauczycielka pyta Jasia czy zetrze tablicę.Jaś mówi że chce .
Jaś szuka szmatki żeby zetrzeć tablicę a pani pyta reszty dzieci:
Co byście napisali na moim nagrobku?
A Jaś krzykną : tu leży ta szmata!
- Inne
- 31
-
3.3
Zimny Lech
Dlaczego Barack Obama nie przyleci na pogrzeb Kaczyńskiego?
Obama woli Johny Walkera , albo Jacka Danielsa od zimnego LECHA .
- Czarny humor
- 150
-
2.7