+ Dodaj dowcip Najlepsze dowcipy

Witaj na stronie z dowcipami i kawałami!

Miłego czytania dowcipów! Jeżeli znasz jakiś dobry dżołk, to dodaj go. Najnowsze dowcipy i kawały w każdy wtorek, czwartek i niedzielę. Staramy serwować zawsze nowe dowcipy i kawały oraz tylko te najśmieszniejsze. Na górze po prawej stronie znajdują się kategorie. Wybierz tą która najbardziej odpowiada Twoim preferencjom.

Morze

Twoja stara szuka wody w morzu

Pystynia

Twoja stara zamiata pustynie

Twoja stara

Twoja stara kosi beton

Dyskoteka

Na wiejskiej dyskotece podchodzi koleś (k) do dziewczyny (d) i pyta:
k- Stańczym?
d- Możem.
k- Takem czuł!

Szminka

Siedzą dwaj kolesie przy piwie. Po trzeciej kolejce jeden zauważa:
- Coś masz stary nietęgą minę...
- Aż w mordę... Wczoraj wieczorem wróciłem do chaty, a koszula cala w szmince...
- Żonka ci pewnie żyć nie daje?
- A żebyś wiedział - marudzi wciąż: "kup mi taka szminkę, kup..."

Pies "Łata"

Do Rosji przylatuje nadziany myśliwy i chce koniecznie zapolować na niedźwiedzia.
Mimo iż gatunek który wybrał jest pod ochroną dają mu namiary uczynnego leśniczego.
Leśniczy zgodził się pod warunkiem że zrobią to na "jego sposób". Myśliwy zgodził się, więc leśniczy wziął swego psa "Łatę", dał myśliwemu dubeltówkę i ruszyli w las.
Myśliwy zaczął dopytywać się o szczegóły planu leśniczego :
- Jak to będzie wyglądało?
- Plan jest prosty...Idziemy w kierunku barci, niedźwiedzie lubią miód....jak znajdziemy jednego, ty z psem ukryjesz się w krzakach a ja podejdę i wlepię misiowi kilka kopniaków....gdy zacznie mnie ścigać, wdrapię się szybko na drzewo...wtedy ty poszczujesz psa na niedźwiedzia....niedźwiedź wtedy też zacznie wdrapywać się na drzewo.... ja zacznę trząść i machać drzewem póki miś nie spadnie...a wtedy mój pies "Łata" zar#cha go na śmierć.
- Zaraz! To po co targam tą strzelbę!
- Gdybym ja spadł pierwszy musisz zastrzelić "Łatę"!

Twoja stara

Twoja stara wynosi śmieci z pulpitu.

Prawo jazdy

Egzamin na prawo jazdy. Instruktor i trzy blondynki:
- Jakiego koloru jest biały polonez?
- Może czarny?
- Niestety nie, może pani numer dwa.
- Może czerwony?
- Niestety nie, może pani numer trzy.
- Może... biały?
- Bardzo dobrze, pytanie numer dwa: ile drzwi ma czterodrzwiowy polonez?
- Może trzy?
- Niestety nie, może pani numer dwa.
- Może dwa?
- Niestety nie, może pani numer trzy, pani tak ostatnio ładnie odpowiedziała.
- Może... biały?

Papier, ołówki

Rektor uczelni do pracowników wydziału fizyki:
- Dlaczego wasz wydział ciągle pożera tyle pieniędzy z budżetu na te swoje przyrządy i laboratoria? Czy choć raz nie możecie, tak jak dział matematyki, kupić sobie papier, ołówki i kosze na śmiecie albo tak jak wydział filozofii papier i ołówki ?

Kto się z kogo śmieje

Z humanistów śmieją się inżynierowie, z inżynierów śmieją się fizycy, z fizyków śmieją się matematycy, z matematyków filozofowie, a z tych ostatnich wszyscy się śmieją.