+ Dodaj dowcip Najlepsze dowcipy

Najlepsze dowcipy

Najlepsze dowcipy, to takie, które uzbierały łączną liczbę głósów równą lub większą 50. Zaś ogólna ocena to minimum 4.

Hemoroidy

Zakochana para siedzi na ławce w parku a obok siedzi jakiś emeryt. Młodzi co chwilę się całują.
Dziewczyna mówi do chłopaka paluszek mnie boli , no to on cmok w paluszek , a ona o już nie boli, za chwilę czółko mnie boli no to on ją cmok w czółko, a ona o już nie boli, za chwilkę ona znów mówi usta mnie bolą, no to młody cmok ją w usta o już nie bolą. W końcu dziadek, taki zdegustowany już nie wytrzymał i krzyczy:
- A hemoroidy pan leczysz?!

Dowcip żony

Mąż siedzi w ubikacji i mocno próbuje coś z siebie wycisnąć. Napina się, stęka, ale bez rezultatu, więc napina się i stęka coraz bardziej. W pewnym momencie żona, przechodząca obok ubikacji postanowiła zrobić mu psikusa i gasi światło. Nagle słyszy: aaaaaaa!!! Zaniepokojona zapala światło, szybko wchodzi i pyta:
- Co Ci się stało?!
na co mąż:
- nic, myślałem, że mi oczy wypadły.

3 koleżanki

Trzy kolezanki lecą samolotem blondynka brunetka i murzynka.rozmawiaja co by zrobiły gdyby była awaria samolotu i zaraz miały by spacs.
Blondynka-ja to bym ubrala na siebie wszystka biżuterie bo najpierw szukali by osób bogatych.
Brunetka-ja bym wziela dzicko bo najpierw szukali by matek z dziecmi.
Murzynka- a ja bym wystawiła du.pe przez okno bo szukali by czarnej skrzynki...:)

Puzzle

Blondynka dzwoni do swojego chlopaka i mowi:
- Moglbys do mnie wejsc? Mam tu strasznie trudne puzzle i nie wiem od czego zaczac.. .
- A co powinno z nich wyjsc wedlug rysunku na pudelku? - pyta chlopak
- Wyglada na to, ze tygrys
Chlopak decyduje sie przyjechac. Blondynka wpuszcza go i prowadzi do pokoju, gdzie na stoliku porozsypywane sa puzzle. Chlopak przez chwile przyglada sie kawalkom, po czym odwraca sie i mowi:
- Kochanie, po pierwsze nie wydaje mi sie, zebysmy - chocby nie wiem co ulozyli z tych kawalkow cokolwiek przypominajacego tygrysa.
Po drugie: zrelaksuj sie, napijmy sie kawy, a potem pomoge ci powrzucac wszystkie te platki kukurydziane z powrotem do pudelka...

Ogórek

Twoja Stara kisi ogórki pod pachami

Bankomat

Pewnego dnia wybrałem się z przyjaciółkami do klubu. Na "Wieczór Gorących Mężczyzn".
Długo się wzbraniałem, bo to przecież babski wieczór i czułbym się nieswojo, patrząc na półnagich gości.
Ale, w końcu, po wielu namowach dałem się skusić. W samym klubie piliśmy drinki i, chcąc nie chcąc, oglądaliśmy tancerzy.
Jedna z moich przyjaciółek, chcąc nam zaimponować, wyciągnęła z portfela banknot 50 zł.
Tancerz podszedł do nas, a ona wtedy polizała ten banknot i przykleiła go do pośladka tancerza.
Druga z przyjaciółek, nie chcąc być gorsza, wyjęła z portfela banknot 100 zł.
Kiedy tancerz podszedł do niej, polizała banknot i przykleiła go do drugiego pośladka.
Chcąc przebić wszystkich, trzecia koleżanka wyjęła z portfela dwa banknoty po 100 zł.
Polizała je i przykleiła do pośladków tancerza. Uwaga przyjaciółek skupiła się na mnie.
Co miałem zrobić? Cos jeszcze śmielszego? Wyjąłem swój portfel, pomyślałem przez chwile...
W końcu wyjąłem swoją kartę bankomatową, przejechałem nią między pośladkami tancerza.
Następnie zabrałem całe 350 złotych i poszedłem do domu...

Rzepa

- Jakie warzywo sprawia, że oczy łzawią?
- Rzepa, proszę pani - wyrywa się z odpowiedzią Jaś.
- Nie Jasiu, zapewne miałeś na myśli cebulę.
- Nie proszę pani, wiem co mówię. Pani nigdy nie oberwała rzepą po jajach...

Sprytna Małgosia

Malgosia wyszła na plac zabaw a tam Jasiu pyta
- Malgosia wejdzie na drabinkę dam ci 5zł.
To weszła na drabinę i dostała 5zł. I biegnie do mamy i mówi
-mamo dostałam 5złotych o Jasia
- Malgosiu oni chcieli zobaczyć twoje majteczki
Na kolejni dzień to samo wejdź na drabinę wyraźnej dam ci 10 zł. To weszła znowu biegnie do mamy mamo dostałam 10 zł. Oni chcieli zobaczyć twoje majteczki. Następny dzień wejdź na górę drabinki dam ci 30zł. mamo dostałam od Jasia 30 zł ale Malgosia oni chcieli zobacyć twoje majteczki ale mamo ja ich przechytrzyłam bo ich nie załorzyłam.

Jasio pisze wypracowanie

Jasio, pisząc wypracowanie, pyta ojca:
- Tato, jak się powinno pisać: Królowa Lodu, czy Królowa Loda?
- To zależy, synu, czy chcesz żeby była postacią negatywną, czy pozytywną...

Ojciec

Przychodzi Jaś do domu ze szkoly i mówi do ojca.
-tato słyszałem ze twój ojciec jest ch*jem.
Ojciec na to
- chyba twój.:)