Witaj na stronie z dowcipami!
Właśnie trafiłeś na dowcip pt. Zrazy i makaron. To tylko jeden z kawałów na naszej stronie. Zapraszamy do zapoznania się z innymi dowcipami!
Zrazy i makaron
- Słyszałam - mówi sąsiadka - że pani małżonek złamał sobie nogę. Jak to się stało?
- Bardzo głupio. Właśnie robiłam zrazy, więc mój mąż poszedł do piwnicy po ziemniaki. Jak zwykle nie wziął ze sobą latarki, poślizgnął się na schodach i spadł w dół.
- To straszne! I co pani zrobiła w takiej sytuacji?!
- Makaron.
- O małżeństwie
- 32
-
4.1