+ Dodaj dowcip Najlepsze dowcipy

Witaj na stronie z dowcipami i kawałami!

Miłego czytania dowcipów! Jeżeli znasz jakiś dobry dżołk, to dodaj go. Najnowsze dowcipy i kawały w każdy wtorek, czwartek i niedzielę. Staramy serwować zawsze nowe dowcipy i kawały oraz tylko te najśmieszniejsze. Na górze po prawej stronie znajdują się kategorie. Wybierz tą która najbardziej odpowiada Twoim preferencjom.

Dobra impreza

Jak można zdefiniować matematycznie dobrą imprezę.
Jeżeli założymy iż pochodną imprezy jest ilość butelek alkoholu jaką można zakupić za pieniądze uzyskane ze sprzedaży pustych butelek po tej imprezie, to dobrą imprezą nazywamy taką której druga pochodna jest większa od zera.

Instrukcja obsługi żony

Informacja ogólna:
Żona - osoba przeważnie żeńskiej płci, mieszkająca razem z mężem i według pewnych danych ciągle starająca się utrudnić życie męża.

Cechy charakterystyczne:
- częste działania chaotycznie - histeryczne;
- reakcje łzawe mające charakter obronny albo ofensywny;
- niemoc seksualna na widok męża.

Wyposażenie:
Najczęściej podczas nabycia żony, mężczyzna, w komplecie otrzymuje teściową, są przypadki, kiedy w komplecie również są dzieci. Dla wspólnego pokoju, radzimy teściową umieścić osobno, najlepiej na bezpieczną odległość.

Użycie:
Użycie żony może być bardzo różnorodne. Na przykład w niektórych afrykańskich plemionach żony są wykorzystane w polowaniu na krokodyle (dla wywabienia krokodyli z wody), w Australii żony są wykorzystane jako matki dla porzuconych, małych kangurów, a w Ameryce Południowej, w celu odstraszania dzikich małp.
Najbardziej rozpowszechnione jest użycie żony jako taniej siły roboczej w domu, w ogrodzie, na polu itd.

Technika bezpieczeństwa:
- Nieuzasadniona czułość i pieszczotliwość ze strony żony, świadczy o tym, że żona ma na celu wykorzystać swojego męża, albo ma coś do ukrycia. Wykorzystywać męża nie będzie tak jakby mąż sobie to życzył, lecz prawdopodobnie dla uzupełnienia swojej garderoby.
- W przypadku histerii żony należy zamknąć się w bezpiecznym miejscu, albo oddalić na bezpieczną odległość. Jeżeli jest to możliwe, należy zamknąć żonę w pomieszczeniu i przeprowadzić natychmiastowy remont. Niestety nie ma ustawy, że żona przy sobie musi mieć instrukcję obsługi, tak że wszystkie sposoby i metody reperacji żony pozostawione są w rękach mężczyzn i ich wyobraźni.

Obsługa i profilaktyka:
Kiedyś, profilaktycznie, należało żonę zawieść tramwajem do centrum handlowego i pozwolić wybrać jedną rzecz za wcześniej określoną cenę, albo raz w roku podarować jej zieloną gałąź. W dzisiejszych czasach potrzebne są o wiele większe zasoby materialne.

Zakończenie:
Powyższa instrukcja obsługi nie zawiera wszystkich możliwych problemów związanych z użyciem żony. Przed nabyciem żony należy się poważnie zastanowić, czy jest ona rzeczywiście potrzebna w gospodarstwie, iż jest to do nie końca zbadane i bezpieczne zjawisko przyrody.

Pole minowe

Idą dzieci przez pole minowe, i machają rączkami na dwa kilometry.

Już rzygam tym miodem...

"Już rzygam tym miodem" - powiedział Puchatek obracając na ruszcie Prosiaczka..

Nowa figura w szachach

Białoruska Federacja Szachów zwróciła się do światowej federacji z propozycją wprowadzenia nowej figury. Ma się nazywać prezydent. Chodzi, jak chce, bije, kogo chce.

Koronacja

Spotykają się dwaj Białorusini. Jeden mówi:
- Wiesz, Łukaszence znudziło się być prezydentem.
- Żartujesz! - nie wierzy drugi.
- Poważnie! Koronacja już w środę.

Koniec świata

Ostatni dzień przed końcem świata. Bóg odwiedza Baracka Obamę, Władimira Putina i Łukaszenkę. Potem każdy z nich wygłasza orędzie do narodu.
Obama do Amerykanów: - Mam dla was dwie wiadomości: dobrą i złą. Dobra jest taka, że Bóg naprawdę istnieje. Zła - że jutro koniec świata.
Putin do Rosjan: - Mam dla was dwie złe wiadomości. Bóg rzeczywiście istnieje i jutro jest koniec świata.
Łukaszenka: - Mam dwie dobre wiadomości. Bóg uznał prawowitość mego przywództwa i będę rządził do końca świata.

Inna droga

Kiedyś Łukaszenka i zabity przywódca Czeczenów Dżochar Dudajew spotkali się w żołądku Borysa Jelcyna.
- No i co, Aleksandrze Grigoriewiczu, was także zjedzono! - mówi Dudajew.
- Nie, ja tu wszedłem inną drogą - dumnie odpowiada Łukaszenka.

100 dolarów

Łukaszenka leci helikopterem z synami Wicią i Dzimą. Wicia proponuje: - Tato, wyrzućmy 100 dol. Ktoś je znajdzie i będzie szczęśliwy.
Dzima na to: - Lepiej wyrzućmy sto takich papierków. Wtedy stu ludzi będzie szczęśliwych.
Nagle odzywa się pilot: - Chłopcy, wyrzućcie tatusia. Cały kraj się ucieszy.

Kłos i kombajn

W supermarkecie mąż z żoną przechodzą obok stoiska z bielizną. Żona do męża widząc "stringi":
- Kochanie, może kupiłbyś mi taką bieliznę?
- Ależ skąd! Dupę masz jak kombajn i nie będzie to ładnie wyglądać!
Wieczorem leżą razem w łóżku i mąż delikatnie sugeruje żonie, o co mu chodzi:
- Może się troszkę popieścimy? No wiesz...?
Żona:
- Dla takiego jednego, małego kłosika nie będę kombajnu uruchamiać!