Witaj na stronie z dowcipami i kawałami!
Miłego czytania dowcipów! Jeżeli znasz jakiś dobry dżołk, to dodaj go. Najnowsze dowcipy i kawały w każdy wtorek, czwartek i niedzielę. Staramy serwować zawsze nowe dowcipy i kawały oraz tylko te najśmieszniejsze. Na górze po prawej stronie znajdują się kategorie. Wybierz tą która najbardziej odpowiada Twoim preferencjom.
Otwórz szafę
Wraca mąż z delegacji trochę wcześniej niż zawsze. Wchodzi do sypialni a, tam w łóżku leży obcy nagi facet.
Pyta się go:
- Gdzie moja żona?
A on odpowiada przerażony:
- W łazience, bierze prysznic.
Mąż na to:
- Ja schowam się w szafie i zobaczę co żona zrobi, a ty bądź cicho!!!
Wraca żona w podomce i mówi do gościa w łóżku:
- Bierz mnie teraz, mocno, brutalnie aż się posikam...
A gość:
- Otwórz szafę, to się posrasz...
- O małżeństwie
- 56
-
4.1
Przed ślubem
Przed ślubem:
On: Hura! Nareszcie! Już się nie mogłem doczekać!
Ona: Możesz ode mnie odejść?
On: Nawet o tym nie myśl!
Ona: Ty mnie kochasz?
On: Oczywiście!
Ona: Będziesz mnie zdradzać?
On: Nie, skąd ci to przyszło do głowy?
Ona: Będziesz mnie szanować?
On: Będę!
Ona: Będziesz mnie bić?
On: W żadnym wypadku!
Ona: Mogę ci ufać?
P.S.
Po przeczytaniu proszę przeczytać od dołu do góry
- O małżeństwie
- 40
-
4
Wykrakała
Mąż do swojej żony:
- Kochanie mam dzisiaj spotkanie służbowe i wrócę trochę później.
- Znam te twoje spotkania, wrócisz rano kompletnie pijany i bez pieniędzy!
- No wiesz kochanie, jak możesz tak myśleć?!
Godzina 5 rano, pijany mąż stoi pod drzwiami i mówi:
- No i wykrakała cholera!!
- O małżeństwie
- 36
-
4.3
Nie śpię
Pociąg. Przedział sypialny. Na górze koleś, na dole koleś. Nagle z góry - prosto na twarz tego na dole - zaczyna lecieć gówno.
- Proszę pana, proszę się obudzić! Zesrał się pan!
- Nie śpię...
- O wakacjach
- 42
-
3.9
Szczyt samozadowolenia
Powiedzieć do laski, która właśnie ci zrobiła loda: "Niezły byłem, co?"
- Szczyty
- 35
-
4.2
Szczyt bezczelności wg studentów
Nasrać na wycieraczkę wykładowcy, zadzwonić do drzwi, poprosić o papier i wpis do indeksu
- Szczyty
- 21
-
4
Antonówka
Idzie gość przez wieeeeeeeeeeeelkie puste pole (ino horyzont widać), piękna pogoda, słoneczko, i nagle widzi spore drzewo.
Drzewo nie ma żadnych liści, tylko na szczycie rośnie jedno jabłko.
Facet podchodzi coraz bliżej drzewa, a im bliżej podchodzi, tym większy zrywa się wiatr, nagania chmury, słońce niknie i nagle ziemia pęka i zaczyna z niej wyłazić wieeeeeeeeelka dupa.
Wyłazi i wyłazi, coraz wyżej i wyżej, w końcu sięga wierzchołka drzewa i jeb - zjada jabłko.
Po czym zaczyna się chować w ziemie, chmury powoli się rozwiewają, dupa znika, wiatr znika, znowu cisza, spokój, świeci słoneczko.
Facet stoi oniemiały, pełny szok, wreszcie się trochę otrząsnął i mówi:
- Co to było ?
Znów zrywa się wiatr, nagania chmury, słońce niknie z ziemi zaczyna wyłazić dupa. Wychyliła się zdrowo i mówi:
- Antonówka.
- Abstrakcyjne
- 56
-
3.9
Kot i latarka
Pewien rosyjski naukowiec wszedł na dach budynku z kotem i latarką.
Latarkę włączył i razem z kotem rzucił ją na dół. Jedno i drugie uderzyło w ziemię równocześnie
Wnioski:
Kot podczas spadku swobodnego osiągnął prędkość światła
- O naukowcach
- 32
-
3.9
Kijów i Lwów
W czasie pomarańczowej rewolucji Putin dzwoni do sztabu Juszczenki i mówi, umożliwimy wam przejęcie władzy, ale musicie nam dać Lwów i Kijów. W sztabie lekka konsternacja, po chwili odpowiadają:
- Ok, damy wam kijów, ale lwów musicie sobie sami nałapać.
- Polityczne
- 35
-
3.9